BAHAMAS - CONTOVNIA 4:1

1 liga, 1 liga - BAHAMAS !

Wygraną 4 do 1 z Contownia Bahamas zapewniło sobie awans do Primiera Division.
Ale jeszcze tuż przed meczem wiekszosc zawodników zachowywała sie jakby przysli 'popykac' se w piłe troszke, zamiast walczyc o 1 lige.
Jedynym zawodnikiem ,który na prawde pracował na rozgrzewce był Bols( I Jacek który pobiegł po piłke którą wybil 50 metrów za ogrodzenie..)
Chmiel i Darek zero rozgrzewki!!(odbiło sie to FATALNĄ skutecznością na poczatku meczu...- I nie próbuj sie z tym niezgadzać Lucky)

Mecz zaczął sie od ataków Baha:
Najpierw po ładnym podaniu Jacka ,Damian wyłożył Darkowi piłke tuz pod bramke, a nasz flagowy napastnik spudłował zlewej nogi.
Pózniej Unlucky strzelił po ziemi w kałuże, i nie po ziemi w poprzeczkę ( "na pustą bramke"- tak mowił Cysztof...)
Pierwsza bramkę ładnym strzelem po obrocie zdobył Jacek,
(Po rzucie roznym swietnie zrobił przewage w polu karnym)
Następnie Darek zle przyjął piłke przy wyjsciu z kontrą w przewadze
( z powodu fatalnej murawy- ale dla wszystkich jest ona taka sama prawda? ).Pare minut pózniej strzelił na wiwat okraszając to stwierdzeniem:
-" KURWA SKACZE...!"
Nastepnie mielismy strzał Luckiego w bramkarza i Chmiela w poprzeczkę
(to nie nasz dzien)
Bols nie miał za duzo roboty w pierwszej połowie i mozna powiedziec ze ogólnie sobie radził.( Raz udało mu sie wykopac piłke na niesamowitą odległośc 15 metrów)

Chmiel ogolnie niezle rozumiał sie ze starymi graczami Baha, czasem jednak wydaje sie ze powinien szybciej zagrac w ataku...
Nastepnie Darek zrehabilitował sie nieco, pięknym golem. (Lobik nad bramkarzem z asysty Macza z autu)
Pod koniec pierwszej polowy Bahamas spróbowalo jeszcze smiałego ustawienia z Kielichem w na skrzydle i Darkiem w obronie....!!) Shocked

Druga połowa wyglądała podobnie:
Grozne akcje Baha kończone nieskutecznymi strzałami Darka i celnymi (ale bardzo słabymi) Damiana
W pewnym momencie jeden z napastników rywali uciekł Maczowi i oddał grozny strzał...
Darek kontynuował swój kiepski występ- po dosrodkowaniu jednego z graczy Baha, obronca minąl sie z piłka a D dostał piłką w ramie. (wystarzyło sie nachylić):wytłumaczenie:" Nie spodziewałem się"
Kiedy Chmiel zdecydował sie na strzalły z dystansu, od razu padł #3 gol dla Bahamas.(ładnie od słupka, poprawka po trafieniu w Darka)
Ostatecznie jednak Darkowi udało sie wcisnąc swą 2 bramke, po kontrze z Jackiem !!
Nasz zespól prowadząc 4:0 zaczał myslec o meczch w Premiership, i stracił gola po pieknym placku Bolsa..

Nie ma to jednak wiekszego znaczenia. Najwieksza sztuką jest bowiem wygrywać mecze w których zespołowi nie idzie. Baha znów zwycięskie i to sie liczy!!!! Exclamation Very Happy

Pozdro (MATZAN)

Bols

Maczo

Jacek

Damian

Bartos
Darek
Kielich
 
 

powrót ...