BAHAMAS - PROSEKTORIUM 8:3

Bahamas zwycięskie.... w końcu! Very Happy

Przez większosć spotkania Bahamas dominowali wyraznie nad Prosektorium. Wiec wynik 8:3 jest więc w pełni zasłużony.
Mecz rozpoczął się od zdecydowanych ataków Bahamasów.

Z napastnikami od początku dobrze rozumiał sie nowy nabytek
zespółu Piotrek Zasada. Zaowocowało to piękna bramka Venoma z lewej nogi. Oraz dwoma klasycznymi bramkami Darka. Warto odnotować również poprzeczkę po "strzale?" Jacka ,słupek po efektownej główce Darka i zmarnowaną okazję Venoma z 3 metrów Shocked .

Nie wszystko było jednak idealne. Na początku drugiej połowy zespół złapał zadyszkę. Po akcjach w ataku zupełnie nie wracali się napastnicy
(Za wjątkiem Venoma który dla odmiany niepewnie interweniował pod własna bramką). Prosektorium zbliżyło się na 3:4. Na szczęście kolejne bramki Darka i dwie ładne bramki Zasady pozwoliły uniknać nerwowej końcówki. Kropke nad i postawił Perko swa druga bramką w meczu.

Ostatecznie wynik 8:3 cieszy,ale zespół musi ustrzec się niektórych błędów w następnych meczach jeśli chce myśleć o awansie do Primiera division. Na boisku powinni przebywać ci zawodnicy którzy mają siłe aby się wracać. (Możę za wyjatkiem Darka lub innego napastnika który czychał będzie na kontrę).
Zmiany powinny być przeprowadzane na konkretnych pozycjach (np. wejście Kielicha za Perka wprowadza niepotrzebne zamieszanie). Niektórzy zawodnicy ( darek) powinni bardziej zaufać umiejętnościom swoich partnerów z zespołu. A zawodnicy aktualnie grający w obronie powinni wybijać piłkę do linii bocznej nie do srodka (Perko).

Jeśli zespół bedzie grał tak jak dzisiaj, a poszczególni zawodnicy unikną prostych błędów indywidualnych to na awans nie jast jeszcze za póżno. Wink

Pozdro (MATZAN)

Cysztof

Maczo

Jacek

Kielich

Darek
Perko
Zasada
Michał M.
 

powrót ...